O nas

Mały salon, w którym pamiętamy, jak lubisz mieć ścięte

Otworzyłyśmy się w 2014 roku na Kazimierzu, w lokalu po pracowni krawieckiej. Od początku pracujemy na umówione godziny i przy dwóch stanowiskach — nie chcemy przyjmować więcej osób, niż jesteśmy w stanie obsłużyć bez pośpiechu. Nie sprzedajemy zabiegów, które nie mają sensu. Jeśli włosy nie nadają się na rozjaśnianie, powiemy to wprost i zaproponujemy coś innego.

12

na Kazimierzu

2

stanowiska, bez pośpiechu

4,9

średnia z 260 opinii

Kto tu pracuje

Ewa

koloryzacja, strzyżenie damskie

Kasia

strzyżenie damskie i męskie

Opinie

Chodzę tu od otwarcia. Nigdy nie musiałam tłumaczyć od nowa, o co mi chodzi.

Marta

Powiedzieli mi, że nie warto rozjaśniać i żebym wróciła za pół roku. Wróciłam.

Zosia

Umów wizytę

Wolne terminy pojawiają się zwykle z dnia na dzień.